Strony

piątek, 28 grudnia 2012

485.

Za dużo myślę, za bardzo chcę, za mocno czuję, za gęsto śnię.


Jestem piętnastolatką. Nie akceptuje siebie. Mam skłonności autodestrukcyjne. Kilko razy sięgałam po nóż i zmieniałam kształt swoich nadgarstków. Jestem uzależniona od książek. Uwielbiam kiedy na dworze jest biało, zimno i z chmur spadają kryształki lodu. Boje się ludzi. Nie umiem rozmawiać z chłopakami. Od półtorej roku żyje z Aną. Mój nadgarstek zdobi czerwona mulina. Waga jest najlepszą przyjaciółką. Jedzenie wrogiem. Chciałabym kiedyś spojrzeć na wagę i powiedzieć jest idealnie. Czy o tak dużo proszę? Od ideału dzieli mnie tylko 10 kilogramów obleśnego tłuszczu. Dam radę. 

Waga: 50.7 kg
(Jebana, gruba, obleśna świnia. Nienawidzę siebie) 

2 komentarze:

  1. Co to znaczy, że zmieniłaś kształt swoich nadgarstków?
    10kg to nie jest dużo. A ty jesteś dzielna, już tak wiele osiągnęłaś. Spróbuj spojrzeć czasem na siebie troszeczkę optymistycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. schudłaś, ja to widzę, dasz radę! : ) nowy rok- nowe życie.
    http://chooseme.ownlog.com/

    OdpowiedzUsuń