Cześć z niektórymi z was mogę znać się z Onet‘u, bo mój pierwszy blog jest właśnie tam. Jednak Onet często się psuje. Dlatego postanowiłam przenieść się tu.
Kiedyś na jakimś blogu przeczytałam słowa dziewczyny, które mówiły: „ Zwymiotowałam, nie mam wyrzutów sumienie. W końcu siebie uspokoiłam." Wtedy zastanawiałam się jak tak można. Przecież to strasznie.. Myślałam, że nigdy tego nie zrobię. Wczoraj coś we mnie pękło. Pokłóciłam się z matką a właściwie ona ze mną. Nie pamiętam, kiedy byłam aż tak psychicznie zniszczona jak wczoraj. Nie pamiętam, kiedy ostatnio jej zachowanie wymusiło we mnie łzy. Z przekrwionymi oczami wkroczyłam do łazienki. Dwa place. I już. To takie proste. Raz, dwa, trzy.. Już pustak w żołądku. Umyłam twarz, żeby pół naga wróciłam do pokoju usiadłam na brzegu łóżka, obserwując jak moje ciało nie miłosiernie się trzęsie. Po woli z oczu przestały wypływać łzy. Uspokoiłam się. To pomogło. Dałam radę. A teraz cały czas w głowie słyszę słowa Mii "Idź zwymiotuj. Wiesz, że umiesz. No dalej zwymiotuj!". Mia i Ana. Ana i Mia. Jestem dzieckiem stworzonym przez nie dwie. To one mnie stworzyły i twarzą dalej. One o mnie dbają. Chcą żebym była idealna.
Waga: 50.1 kg.
Masz mnie w linkach, a ja nawet o tym nie wiedziałam. Jak to się stało? ;)
OdpowiedzUsuńwitaj już zmieniłam twój link :).
OdpowiedzUsuńładna waga
http://perfekcjadlachudych.ownlog.com/
O, ty też się przeniosłaś. Zmieniam w linkach. Buziaki :*
OdpowiedzUsuńbardzo ladna waga oby tak dalej ;*
OdpowiedzUsuńchudalalka.bloog.pl