Strony

czwartek, 29 listopada 2012

454.

"Nie sądzę, że to zrozumiesz. Nie jestem piękna. Nie widzisz tego, co ja patrząc w lustro. Nie słyszysz głosów w mojej głowie mówiących  jesteś gruba"


 Jest jakoś zbyt zimno, zbyt szaro i zbyt źle. Powinnam się ogarnąć i w sumie żyć normalnie. Przecież nic się nie stało. Ale  nie mogę. Drugi czwartek z rzędu mam okropny humor. 

Są na mnie złe. Bo potrzebowała spokoju, przestrzeni. Chodziłam z miną " odejdź chce być sama". To straszne że stawiają mnie na tym samym poziomie o K. Wszystko jest takie dziwne. Nie takie jak powinno. Ja powinnam być normalna i normalnie żyć. Chyba tak nie mogę. Muszę zawsze coś spieprzyć i walczyć o autodestrukcje. Coraz częściej myślę o żyletce.

Przeszłam z biologii! Jedyna pozytywna rzecz ostatniego tygodnia. Chudnę, a przynajmniej się staram. Walczcie! 

Od sylwestra chce ważyć 45 kg.

Waga 50.9 kg.

4 komentarze:

  1. nie tnij się proszę! nie warto, na prawdę. na pewno uda Ci się osiągnąć wyznaczony cel. chudego ♥

    dodaję do linkow.
    cassieinparadise.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak bardzo chciałabym ważyć tyle co Ty!
    Gratuluję przejścia z biologii! Jeszcze wygrasz ten konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale masz piękną wagę! Chciałabym być dobra z bologii, gratulacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. waga naprawde bardzo ładna ! zazdroszczę ;p a zaliczenia z biologii gratuluję, bo też jej nie uiem i chuba nie chcę umieć xdd
    pozdrawiam i zapraszam do siebie ;*

    OdpowiedzUsuń